mlecznakrowa

Przyjemność jedzenia

Retro Święta

retro2Za nami okres świątecznych przygotowań, które w tym roku były dla nas okazją, żeby przyjrzeć się kuchni staropolskiej. Oczywiście jeszcze nie raz będziemy do niej wracać, bo ciągle marzymy o tym, żeby na nasz stół wjechał paw ziejący ogniem, a w garnku gotowała się zupa z raków. Będziemy też stale uzupełniać naszą biblioteczkę starych książek kucharskich, żeby wypróbować jak najwięcej przepisów (Gosia już coś przebąkuje o pomyśle sprawdzenia zup wg Marii Disslowej).

Ale skupmy się na świętach! Dzisiaj Wigilia Bożego Narodzenia (łac. vigiliare – czuwać, vigilia – czuwanie, straż nocna), oznacza to, że rozpoczynają się nasze ulubione święta.  Boże Narodzenie dawniej było nazywane Godami – czasem określano tak cały okres od Wigilii aż do 6 stycznia.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się zorganizować wszystko według dawnych obyczajów. Od czego wtedy zaczniemy? Na pewno będziemy spędzać więcej czasu z rodziną „W okresie święta Bożego Narodzenia, tak jak w ciągu całej jesieni i zimy, ziemianie spędzali dużo czasu wspólnie, w gronie rodziny, np. siedząc przy kominku i wokół jednej lampy, w salonie, jadalni lub bibliotece (…) Domowników zajmowały wspólne rozmowy, opowiadania i czytanie książek. (…) Jedna osoba czytała na głos, a reszta domowników słuchała (…). Do poczytnych autorów należeli: (…) Eliza Orzeszkowa, a przede wszystkim Henryk Sienkiewicz”. Tak więc, w przyszłym roku, w święta oszczędzamy. Zbierzemy wszystkich w ciasnym pokoju, zapalimy im jedną lampę i będziemy na głos czytać „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej albo Marcela Prousta o wymownym tytule „W poszukiwaniu straconego czasu”. Samotne święta mamy w ten sposób zapewnione. Rodzina przestanie odbierać od nas telefony i po jednej sesji czytelniczej okaże się, że nasi znajomi raptownie w weekendy sprzątają i mają imieniny babci.

Jak już stracimy przyjaciół, znajomych i dalszą rodzinę, to pójdziemy na polowanie. 3 listopada, w dniu św. Huberta, rozpoczyna się sezon. Jeśli jednak dojdziemy do wniosku, że dokonanie mordu na bezbronnych, leśnych zwierzętach jest ponad nasze siły i mimo tego, że jesteśmy wystrojone w najnowszą kolekcję odzieży z lisa, jednak musimy odpuścić, to zawsze pozostaje nam chodzenie po domach i śpiewanie kolęd. Przebierzemy się, wytniemy z papieru wielką gwiazdę betlejemską i weźmiemy ze sobą żywe zwierzęta – nasi sąsiedzi będą zachwyceni.

black-and-white-snow-snowman-vintage-winter-Favim_com-158977

Kolejnym etapem będą przygotowania do świąt. Niczym nie różniące się od tych, które co roku musimy wykonać – czyli na początku: zakupy. Kupimy słodycze, bakalie, mandarynki, pomarańcze i figi. Kupimy nawet torciki marcepanowe – mimo, że nie znosimy marcepanu – ale tak podobno trzeba, bo to wykwintne i świąteczne. Zaopatrzymy się w ozdoby świąteczne i prezenty. Ozdoby częściowo przygotujemy same. Będą to jabłka, pierniki, orzechy, chleb świętojański i marcepan. Do tego łańcuchy z papieru i kolorowych bibułek. Zapewne nasza choinka zgnije jeszcze zanim przyjdzie Mikołaj. Są też szanse na mole spożywcze.

Następnie, kilka dni przed Wigilią, przystąpimy do najważniejszego, czyli zaczniemy gotować. Oczywiście będziemy miały od tego kucharkę albo lepiej, przystojnego kucharza z pomocnikami. Zaczniemy od tradycyjnego świniobicia i zrobimy kiełbasę. Kolejne będą wypieki. Pierniki, pierniczki, strucle, ciasteczka, serniki, makagigi. Później pojedziemy po ryby. Wyłowimy je z własnego stawu. Ostatecznie, jeśli jednak okaże się, że jakimś cudem nie mamy własnego stawu, kupimy je u sąsiadów, którzy na pewno staw mają. Na pewno.

printable-christmas-cards-old-photo-couple-in-love-christmas-tree

Na koniec zostanie nam ubranie choinki i dekorowanie stołu. Choinkę osobiście przyniesiemy z lasu (powinien to zrobić pan domu, ale taki z nami nie mieszka. Kandydatury prosimy przesyłać gołębiem pocztowym), a wytnie ją nasz prywatny stangret. Albo przyniesie nam ją gajowy, razem z mandatem za nielegalną wycinkę. Przy dekorowaniu choinki będziemy śpiewać „O Tannenbaum”, żeby pamiętać, że zwyczaj ubierania choinki przyjechał do nas z Niemiec. W rogach pokoju ustawimy snopki siana, które symbolizują urodzaj – może dzięki temu rośliny na balkonie jakoś przetrwają kolejny sezon. Na stole ustawimy naszą cenną srebrną zastawę, kryształy, porcelanę i kandelabry. Pod biały obrus włożymy dużo siana, z którego będziemy sobie wróżyć przyszłość (jeszcze nie wiemy jak, ale być może użyjemy tarota). Nad stołem zawiesimy wieniec adwentowy tzw. kranz (znów szybko prześpiewamy coś po niemiecku), na strucli ułożymy opłatek i będziemy czekać na gości. Gdy tylko przyjdą,  będziemy ich zabawiać. Wystawimy szopkę, zagramy na klawesynie, a na koniec wszyscy zatańczymy walca (tak, w przedpokoju) i tanecznym krokiem podejdziemy do stołu. Co zjemy? Zupę migdałową, grzybową i barszczyk, kulebiaka z rybą, kapustę z grzybami, sandacza po parysku, jarmuż z kasztanami, karasie w śmietanie, lina, karpia w szarym sosie, szczupaka po żydowsku, łamańce z makiem, tort hiszpański i wiele innych. Oczywiście potraw będzie minimum 12 i zastosujemy zasadę „kto ilu potraw wigilijnych jeść nie będzie, tyle go radości w roku następnym ominie”. A że nie chcemy, żeby jakakolwiek radość nas ominęła, to zapewne nasze świętowanie zakończy przyjazd karetki. Po tym wszystkim, nie będziemy miały siły iść na pasterkę, więc pozostanie nam upicie się w domu kruszonem.

wieniec1

Nasz retro cykl opracowałyśmy głównie na podstawie dwóch książek: „O ziemiańskim świętowaniu” Tomasza Adama Pruszaka oraz „Historii polskiego smaku” Mai i Jana Łozińskich.

Wesołych Świąt!

Mleczny team

życzenia1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on Grudzień 24, 2013 by in Boże Narodzenie, Historie około kuchenne, MK na święta and tagged , , .

Facebook

FIT DIETETYK

Malta Cafe

Olsztyńskie blogerki

Polecamy

Durszlak

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny!

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Odszukaj Przepisy!

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Znajdź przepisy!

Top blogi

Współpracujemy:

%d bloggers like this: