mlecznakrowa

Przyjemność jedzenia

Docenione

LiebsterAward_3lilapplesDostałyśmy kolejne dwie nominacje Liebster Award, za które bardzo serdecznie dziękujemy. Ostatni rok przyniósł nam wielu nowych czytelników i cieszymy się z tego, że nasza praca została doceniona:)

Tym razem nominowały nas Emilka (EforEvent) i Lidka (Extremama)

Zaczynamy więc odpowiedzi na pytania Emilki:

1. Jedna szansa, żeby cofnąć czas, co byś zmieniła, poprawiła? 

Ola: Czasem myślę, że zmieniłabym wtedy kierunek studiów i poszła np. na fotografię. Ale potem przypominam sobie, że gdyby nie moje studia, nigdy nie poznałabym moich najlepszych przyjaciół – w tym Gosi, z którą, co prawda, nie studiowałam ale pracowałam w miejscu, które profilem było związane z moimi studiami. Myślę, że nic bym nie zmieniła. Nic się nie dzieje bez przyczyny i tak po prostu miało być.

Gosia: Jest kilka decyzji, które podjęłam pochopnie, kilka z nich zapewne było złych i mogłabym posłuchać mamy (te mamy tak mają, że najczęściej cholera mają rację jednak). Zdecydowanie mogłam częściej najpierw pomyśleć, dopiero później działać –  jednak nie ma tego złego: wypiłyśmy z Olą hektolitry wina za „nie ma tego złego”

2. Co byś wybrała – umieć świetnie rysować, czy śpiewać?

Ola: Śpiewać! To moje wielkie marzenie. Fałszuję tak okrutnie, że jest mi przykro, jak ktoś musi tego słuchać.

Gosia: Wychodzę z założenia, że świetnie śpiewam tylko nie każdy zna się na mojej muzyceJ Chciałabym umieć w takim razie jeszcze świetnie rysować!

3. Zapach dzieciństwa..?

Ola: Hm, zawsze bardziej pamiętam smaki niż zapachy. Zapach perfum pani Walewska, którymi z uporem maniaka perfumowałam moje lalki, zapach szminek mojej babci, maści kamforowej, mandarynek, domowej pizzy… dużo tych zapachówJ

Gosia: Kredki bambino, papier kredowy, takie żółte gumy Orbit (dziadek dawał mi „po pół”), pomidorówka z gwiazdeczkami, zapach kadzidła i starego zimnego kościoła (nie wiem jak to nazwać ale zapach starego zimnego kościoła, kadzidła i tego wszystkiego co tam jest: starych figur etc. jest zapachem z kategorii „dla dziecka przerażające”) zapach małego jamniczka i krochmalonej pościeli z przedszkola:)

4. Bohater filmowy, który jest Ci bliski?

Ola: Trudne te pytania. Zawsze najbliżsi są mi bohaterowie programu The Muppet Show.

Gosia: Hulk. Tata wypożyczał mi na wideo takie bajki. Nie mam sentymentów do bohaterów filmowych. No może poza Tristanem z „Wichrów Namiętności”. Ach Tristaaan:)

5. W jakim miejscu chciałabyś spędzić cały rok?

Ola: Ostatnio marzy mi się wycieczka do Nepalu. Ale z drugiej strony, jeśli miałabym spędzić gdzieś cały rok to myślę, że wybrałabym bardziej cywilizowane miejsce – np. San Francisco.

Gosia: Hiszpania. Zdecydowanie chciałabym zwiedzić Hiszpanię. A potem Bali. Pełen luz.

6. Jakie jest Twoje coroczne postanowienie noworoczne?

Ola: „w tym roku to już na pewno zrobię prawo jazdy…”

Gosia: „i będę mniej żreć…..od poniedziałku”

7. Wieczór w domu. Książka, czy serial?

Ola: To zależy od dnia i ilości zaległości serialowych ;)

Gosia: Seriale lubię oglądać z kimś. Jak jestem sama wolę książkę.

8. Wymarzona rozmowa. Z kim?

Ola: z szefem NASA, żeby dowiedzieć się jak to naprawdę było z tym lądowaniem na księżycu

Gosia: Książę Filip. Zdecydowanie lubię jego poczucie humoru. I moi pradziadkowie – nie mieliśmy okazji.

9. Jedzenie, bez którego nie wyobrażasz sobie życia?

Ola: Kluski!

Gosia: Ja sobie w ogóle nie wyobrażam bez jedzenia. Zdecydowanie bez sera, warzyw i makaronu. Bez kawy i wina…. Nie to, że się nie da ale co to za życie:)  A tak serio – chleb, sól, oliwa, czosnek, ser i pomidory.

10. Twój największy sukces?

Ola: Wychodzę z założenia, że mój największy sukces jeszcze nie nadszedł. A tak naprawdę największym sukcesem są moi przyjaciele.

11. Czuję spokój, kiedy…?

Ola: Kiedy wiem, że absolutnie nic nie muszę robić.

Gosia: Mam zapłacone rachunki i zostaje mi jeszcze coś na koncie:)

A teraz pytania od Lidki:

1. Dla kogo (dlaczego?) piszesz bloga i dlaczego?

Ola: Z potrzeby podzielenia się ze światem wszystkimi dobrymi rzeczami, które zjadłam. Wiem, bezsensu.

Gosia: Zaczęłam pisać przez przypadek, i tak się rozwinęło. Nie przyświeca mi żadna idea ani plan.  Tak wyszło.

2. Masz czas (lub sposób na to, by) pisać, tak, żeby nikt nie czuł się zaniedbany, tudzież mniej ważny niż komputer?

Ola: Tak. Wydaje mi się, że jest wręcz odwrotnie, gdybym przestała pisać bloga, mogłabym np. mniej gotować i wtedy moja rodzina byłaby głęboko zawiedziona.

Gosia: Blog nie spędza mi snu z powiek, nie traktuję go ambicjonalnie czy coś. Poświęcam mu się w wolnym czasie, bez spięcia. Na zasadzie: najwyżej nie będzie przepisu. A skoro i tak jem codziennie to i wpisy są w miarę regularneJ

3. Kto zajmuje się techniczną strona Twojego bloga i czy jesteś z wyglądu bloga zadowolona/y?

Ola: Jak na razie same się tym zajmujemy. Logo zaprojektowała nam Emilka z E for Event i tak, jestem  bardzo zadowolona.

Gosia: Z trudniejszymi momentami pomaga nam też Karolina, lub inni znajomi (kod html to jakaą czarna magia). Co jakiś czas nachodzą nas pomysły na różne zmiany, które robimy w miarę własnych możliwości. To budujące, ze robimy coś własnymi siłami i wygląda to całkiem nienajgorzej.

4. Jest granica, której nie przekroczysz w opisywaniu swojego życia? gdzie ona jest?

Ola: Na blogu staramy się nie poruszać tematów zbyt osobistych. Skupiamy się na jedzeniu.

Gosia: Staramy się pisać tylko o jedzeniu. Gdy pojawiają się rodzinne anegdoty też są one związane z jedzeniem. Przy takim profilu bloga trudno jest przekroczyć granice.

5. Jak Cię widzą inni?

Ola: Mam nadzieję, że dobrze.

Gosia: Staram się o tym nie myśleć.

6. Jak chciał(a)byś, żeby Cię widzieli?

Ola: Jak wyżej.

Gosia: Chciałabym aby ludzie traktowali mnie poważnie, dla mnie to jest wyznacznik tego czy mają o mnie dobre zdanie czy nie.

7. Na czym polega porozumienie pomiędzy kobietą, a mężczyzną w związku? jak znaleźć konsensus?

Ola: Przede wszystkim na przyjaźni.

Gosia: Nie jestem dobra w tych sprawach, jeszcze nie wiem. Ale jak się dowiem to dam znać.

8. Powielasz błędy, zachowania swoich rodziców? Wkurza Cię to?

Ola: To zawsze wkurza.

Gosia:  Jestem wierną kopią swojej mamy: te same teksty, te same powiedzonka – wkurza i śmieszy. Po mamie mam też „słabość” do ludzi – to wkurzaJ A charakter mam po tacie, nie wiem czy powielam jego błędy ale zawzięta jestem jak on. I jak mam swoje zdanie to już mam i tyle.  Jestem uparta, forsuję swoje zdanie i wybucham jak Etna. Trzeba się nastarać aby mnie przekonać (tak tato, właśnie taki jesteś)

9. Jakbyś wygrał(a) wakacje za friko – miejsce gdziekolwiek, do wyboru – dokąd byś pojechał(a)?

Ola: Nepal! Jak już wspominałam – trekking w Nepalu. Mam już nawet przewodnik.

Gosia: Wybrzeże Hiszpanii! Też mam przewodnik. Potem jakieś mega śliczne wysepki– relaks na wypasie.

10. Jaki sport uprawiasz lub chciał(a)byś uprawiać i dlaczego?

Ola: Wspinaczkę. Oczywiście mam lęk wysokości ale uważam, że ze wszystkimi lękami trzeba walczyć (no chyba, ze boimy się pająków – te walimy maczetą i uciekamy szybko na szafę).

Gosia: Sportu żadnego nie uprawiam  cały czas. W sezonie trenuję rekreacyjnie agility z psem, zdarza mi się biegać, jeździć rowerem, pływać, nordicować, grać w badminton. W przeszłości było karate, taekwondo, basen, tenis, jazda szybka na rolkach i łyżwach, jazda konna. Do tego ostatniego chciałabym wrócić. Chciałabym też spróbować swoich sił w fitnessie.

11. Co sądzisz o moim blogu?

Gosia i Ola: Miła odmiana od blogów kulinarnychJ Fajny pomysł, do tej pory blogi mam kojarzyły nam się jedynie z trudem macierzyństwa, kupkami, zupkami i kawiarniami dla mam. Toteż  takich nie czytałyśmy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on Lipiec 24, 2013 by in Historie około kuchenne.

Facebook

FIT DIETETYK

Malta Cafe

Olsztyńskie blogerki

Polecamy

Durszlak

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny!

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Odszukaj Przepisy!

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Znajdź przepisy!

Top blogi

Współpracujemy:

%d bloggers like this: